Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmieszne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmieszne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 grudnia 2011

Wampiry: może być gorzej.

Ostatnio znajomy stwierdził, że dzisiejsze wampiry nie są już takie same jak kiedyś (nie pytajcie o okoliczności tego stwierdzenia: z łatwością się domyślicie, a mi wstyd się przyznawać). Trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem. Byłem ostatnio w kinie i podczas krótkiego bloku reklamowego zaprezentowano nam aż trzy rodzaje wampirów. O ile co do pierwszego krwiopijcy nie mam zastrzeżeń (była to bowiem odziana w lateks Kaśka Beckinsale z Underworld) o tyle gdy ujrzałem pozostałe dwa to nie pozostało mi nic innego jak w geście niemej rozpaczy złapać się za głowę i westchnąć ciężko. Jeden z wampirów widząc gorącą laskę zamiast rozerwać jej gardło, rzucił się na… czekoladę. O drugim powiem tylko, że błyszczał. Co tu ukrywać: poczułem się jakby liczącą setki (a wg niektórych nawet tysiące) lat wampiryczną tradycję ktoś przebił kołkiem, poćwiartował, spalił a potem się wysikał na to co zostało. Ale jak to mawiał mój nauczyciel Polskiego: „zawsze może być gorzej”. Dlatego też postanowiłem wyszperać z przepastnych głębin Internetu przykłady na potwierdzenie tej tezy. I wiecie co? Nie mylił się ten mój nauczyciel. Faktycznie jest gorzej, ale też i… śmieszniej. Oto moje prywatne zestawienie wampirów gorszych niż te z wiadomej sagi, zapraszam!